niedziela, 24 marca 2013

Precelek

Nie mam zbyt dużo czasu na pisanie, bo przyszła do mnie kuzynka.
Na całe szczęście wystarczy jej trochę plasteliny :)
Ale - o dziwo - mam dobry humor i aż chce mi się z nią pobawić :)
A to moje ostatnie dzieło - precelek.
Nie wiem jakim cudem, ale moja mama pomyliła go z prawdziwym >.<


ancymoncia

2 komentarze:

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)