piątek, 31 maja 2013

Lody

Ostatnio zaczęłam oglądać Supernatural. Muszę przyznać, że nie myślałam, że aż tak bardzo mi się spodoba i tak mnie wciągnie :D
A podczas oglądania zaczęłam wycinać wydrukowane wcześniej etykietki itp.
Teraz bawię się w robienie Frugo.
Większość osób już daaawno z tym skończyła, a ja zaczynam XD
<W tej chwili robię korek do czarnego Frugo>

A te lody zrobiłam już jakiś czas temu, a dzisiaj miałam pokazać coś zupełnie innego, ale tata zabrał mi aparat :/
Te kolczyki nie wyglądają może najlepiej, ale mi się podobają :)
I jak ktoś jest ciekawy jak są zrobione to od razu powiem.
Różek, jak widać, odciśnięty wzór i zwinięty.
Natomiast góra to modelina zmieszana z Magickiem.
Robiłam już wcześniej podobne kolczyki, ale jak dobrze pamiętam, tamte wyszły lepsze.
Już więcej prób z takimi kolczykami raczej nie będzie.


A kamieniczki już wszystkie skończyłam :)
Dzisiaj jeszcze je wypiekę i mam nadzieję, że uda mi się zrobić im zdjęcia.

ancymoncia

środa, 29 maja 2013

Kamieniczki

Dzisiaj oddałam pani pierwszą porcję kamieniczek.
Wyszły one tak:
Ta była pierwsza :D

Wszystkie w rządku.

A to moja ulubiona 


ancymoncia

poniedziałek, 27 maja 2013

Pączek i herbatka na tacy

Właśnie męczę się z farbkami do malowania na szkle...
Ciekawe czy coś z tego wyjdzie XD
Nie malowałam nimi od jakiś... 4 lat? Może nawet 5.
Byłam bardzo zdziwiona, że w ogóle działają :)

Aha, herbata czy tam kawa, czy kakao (mniejsza już o to) jest z Fimo liquid.
Pierwszy taki napój :)

ancymoncia

sobota, 25 maja 2013

Wycieczka

Wczoraj wróciłam z wycieczki klasowej, ale byłam zbyt zmęczona aby napisać posta  >.<
A że jeszcze nie zrobiłam zdjęć modelinowym rzeczą, pokażę Wam zdjęcia z tej właśnie wycieczki :)

Pobudka o 5.15
Zbiórka 5.50
Wyjazd 6.00
Cieszę się, że mieszkam blisko szkoły i nie musiałam wstawać o czwartej...
Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy było Zakopane.
Najpierw poszliśmy na cmentarz gdzie spoczywa m.in. Kazimierz Przerwa Tetmajer i Kornel Makuszyński. 
Ale tam nawet nie chciało mi się aparatu wyciągać, a w dodatku padało :/
Potem wjechaliśmy na Gubałówkę. <tu zaczynają się pierwsze zdjęcia> 

Widok na Zakopane z Gubałówki

Potem poszliśmy na Krupówki.
Mieliśmy sobie kupić jakieś pamiątki, ale ja zamiast szukać pamiątek robiłam zdjęcia bańką mydlanym.


Następnego dnia zwiedzaliśmy Kraków.

Najpierw Kościół Mariacki 

Potem Wawel


Potem weszliśmy zobaczyć Dzwon Zygmunta.
Wszystko pięknie, widoki również, tylko schody tak strome...
A ja w dodatku mam lęk wysokości :'(



Potem poszliśmy zobaczyć smoka.
Próbowałam zrobić mu zdjęcie kiedy zieje ogniem, ale wyszły mi tylko takie dwa.


Potem zachwycałam się drzewem XD
Dalej nie wiem co to za drzewo... Oświeci mnie ktoś?

Następnego dnia pojechaliśmy do Wieliczki.
Ale stamtąd mam niewiele zdjęć, bo dla mojego aparatu było za ciemno :(
Tylko żyrandol... W dodatku nie obrócone zdjęcie... No już trudno.

Tak więc jutro już powinien pojawić się modelinowy post. A ja gratuluje wszystkim którzy przeczytali moje wypociny :) 
<No... Aż tak dużo tego nie ma>


ancymoncia

poniedziałek, 20 maja 2013

Taca z pączkami

W środę jadę na wycieczkę, a wracam w piątek, więc pewnie nie będzie przez ten czas postów. 
A co do jutra to nawet nie wiem :/
Zależy od tego jak się uwinę z wszystkim :)

A ostatnio coś mnie naszło na zrobienie takiej tacy.
Oto efekty:
Nie jestem do końca zadowolona, ale jak na pierwszy raz robienia czegoś takiego, źle nie jest.
Teraz jak patrzę, to ta taca, tacy nie przypomina :/

ancymoncia

niedziela, 19 maja 2013

Noc muzeów

Wczoraj byłam na nocy muzeów i oczywiście nie obyło się bez odwiedzenia sklepu z hand made.
Można też było zrobić własną biżuterię.
Ja zrobiłam sobie 3 pary kolczyków.




Najbardziej podobają mi się te różowe i niebieskie. A Wam?
A może ktoś jest z Wrocławia i też był na nocy muzeów?

ancymoncia

piątek, 17 maja 2013

Ciastka, ciastka i jeszcze raz ciastka!

W końcu w domu... No dobra, jestem już w nim od jakiś 30 minut, ale dopiero teraz piszę.
Wróciłam z urodzin koleżanki, a dokładniej z gilla.
Już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tyle na dworze o.O
Ale nie no... fajnie było.
Trzeba będzie kiedyś (byle jak najszybciej) to powtórzyć...





A ja będę bawić się w robienie wrocławskich kamieniczek z modeliny -.-
Tak to jest mieć jako wychowawczynię panią od historii...

ancymoncia

czwartek, 16 maja 2013

Przepraszam, że nie piszę nic nowego, ale mam problem z laptopem na którym mam zdjęcia.
Teraz wszystko muszę robić na denerwującym komputerze z jeszcze gorszą klawiaturą...
Będziecie musieli poczekać, aż coś wykombinuję :/

ancymoncia

wtorek, 14 maja 2013

Robaczki

Od dobrych 15 minut siedzę, gapię się w monitor i próbuję sobie przypomnieć tą nazwę...
Nie no... Nie przypomnę sobie... :(
Dobra mniejsza o to...
Jak miałam na sobie podobne kolczyki (trochę brzydsze) to duuużo ludzi pytało się mnie czy to są prawdziwe rozpychacze (yay! przypomniałam sobie tą nazwę XD ) czy nie prawdziwe.




ancymoncia

poniedziałek, 13 maja 2013

Kropelki dla smutasa :D

Nie chce nawet myśleć jaki musiałam mieć humor kiedy robiłam te kropelki >.<
Ale pamiętam, że byłam przekonana, że będę je często zakładała.
Mam nadzieję, że potrzebne mi nie będą wcale :D
Nie chce smutać :(

<Gdyby ktoś się nie doczytał to na kropelkach jest napis "sad">

ancymoncia

niedziela, 12 maja 2013

Kolczyki ciasteczka

Od kilku dni na balkonie widziałam o wiele więcej wróbli niż normalnie.
Przed chwilą odkryłam dlaczego.
Otóż założyły one sobie gniazdko w ścianie oddzielającej mój balkon od balkonu sąsiadki.
Więc teraz będę miała na co patrzeć i czemu robić zdjęcia ^.^

Jakiś czas temu wspominałam o moich pierwszych pracach z Fimo liquidem.
Oto i one:
Zrobiłam jeszcze donata, ale jeszcze nie doczekał się zdjęć.

ancymoncia

czwartek, 9 maja 2013

Jaszczurki

Nie mam nawet o czym pisać...
Niestety, będziecie musieli poczekać aż zdarzy się coś wartego opisania w moim życiu ;)



ancymoncia

środa, 8 maja 2013

Kawałki tortu jako kolczyki

Jeśli trzymaliście za mnie kciuki to wielkie dzięki! :*
Jeśli nie to trudno.
Łatwy to on nie był, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.
Jutro znowu idę na konkurs (wiem, wiem... dużo tego...)
Ale na nim mi aż tak nie zależy... Powinnam się nauczyć nauczyć... 37 dat o.O
Ale już nie będę przynudzać moimi konkursami i w końcu pokażę torciki :)


Ps. Parę dni temu miałam imieniny (4 maja) i dostałam fimo liquid. A więc niedługo zobaczycie moją pierwszą pracę ;)

ancymoncia

wtorek, 7 maja 2013

Koperta z sercem

Jestem mega zmęczona, a do tego jeszcze boli mnie głowa :/
Jutro mam konkurs, ale niestety w szkolę będę...
Proszę trzymajcie za mnie kciuki :)



ancymoncia

poniedziałek, 6 maja 2013

Ciasteczkowe potwory

Szkoda, że majówka się już skończyła... W dodatku pogoda też niezbyt dopisywała :/
Oczywiście przez te kilka dni przyzwyczaiłam się do wstawania dość późno. 
I oczywiście dzisiejszy poranek to była męczarnia...
Oczywiście spóźniłam się na pierwszą lekcje, ale to tylko wychowawcza :P

No i ostatnio miałam faze na ciasteczkowe potworki ^.^
Robiłam je troszeczkę inaczej, bo z okruszkami w paszczy.
Widziałam już z samymi okruszkami i samym ciastkiem, ale jeszcze nigdy nie natrafiłam na takie z obydwoma. 

Co myślicie? Tylko szczerze :)

ancymoncia

niedziela, 5 maja 2013

Serduszko LOVE

Przepraszam, ale nie mam zbytnio jak pisać.
Mam nadzieję, że jutro już będę miała luzy :P
Tak więc od razu zdjęcie :)



ancymoncia

czwartek, 2 maja 2013

Nie mam pojęcia jak to to nazwać :P

Nic mi się nie chce, a książka dalej nie tknięta...
W takim tempie to ja jej nigdy nie przeczytam :/
Pogoda też mnie nie pociesza, od rana leje...



ancymoncia

środa, 1 maja 2013

Donut

Zawsze mam problem czy to jest "donut" czy "donat".
Jeśli napisałam lub napiszę błędnie to mnie poprawcie :)




No tak... W końcu zaczęła się majówka ^.^
I tak pewnie spędzę ją przed komputerem... 
Ewentualnie przed książką, niestety lekturą :/
"Robinson Kruzoe" - byłam pewna że Kruzoe piszę się przez "c"...
No ale cóż, w książce jest inaczej...
Pani kazała nam czytać od bodajże 80 strony... 
Ale ja nie rozumiem jak można zacząć czytać od środka, a nie od początku.
Tak więc jestem skazana na całą...
Rzadko jakaś lektura przypada mi do gustu, oczywiście są jakieś wyjątki, ale jest ich niewiele.



ancymoncia