piątek, 17 maja 2013

Ciastka, ciastka i jeszcze raz ciastka!

W końcu w domu... No dobra, jestem już w nim od jakiś 30 minut, ale dopiero teraz piszę.
Wróciłam z urodzin koleżanki, a dokładniej z gilla.
Już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tyle na dworze o.O
Ale nie no... fajnie było.
Trzeba będzie kiedyś (byle jak najszybciej) to powtórzyć...





A ja będę bawić się w robienie wrocławskich kamieniczek z modeliny -.-
Tak to jest mieć jako wychowawczynię panią od historii...

ancymoncia

5 komentarzy:

  1. Super są te ciasteczka :)
    A jeżeli chodzi o kamieniczki - spójrz, jakie to inspirujące! Na pewno będą pracochłonne, ale jakie efektowne :)
    Z niecierpliwością będę czekać na efekty, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno pokażę co z tego wyszło :)

      Usuń
  2. Dużo, ślicznych ciastek :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)