niedziela, 3 listopada 2013

Broszka - deska z sushi

Nie mam nic lepszego do roboty, tylko słucham muzyki i lepię :)
Wieczorem poczytam książkę... i tyle... 
Coś mało ciekawe to moje życie ostatnio... ech... 
Ciekawe jak długo tak będzie.
Mogę się założyć, że po poniedziałku nie będę miała nawet chwili odpoczynku. >.<

A dziś broszka wygrzebana nie wiem gdzie w komputerze.



I znowu piosenka :)


Ancymoncia

2 komentarze:

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)