czwartek, 31 lipca 2014

Kotwice

Będąc na obozie jedna dziewczyna, która zafascynowana była tym co robię podsunęła mi pomysł do zrobienia.
Tak właściwie to po prostu pokazała mi jedno zdjęcie (to zdjęcie).
Więc kiedy tylko wróciłam do domu, pierwszą rzeczą jaką ulepiłam była kotwica.
Oplatać ją miała róża.



Na jednej oczywiście nie dało się skończyć ;)




Potem spodobała się ona mojej mamie, więc znowu dorobiłam kolejną :D




A na samym końcu babcia stwierdziła, że też jedną chce.
Więc powstała i 4 kotwica :)




I na koniec jeszcze jedna normalna.
Bez ozdób, bez niczego.
Teraz myślę, czy by jej jeszcze nie ozdobić, ale chyba zostawię ją już taką jaka jest.


Najpierw trochę się namęczyłam zanim znalazłam sposób na zrobienie samej kotwicy.
Róże i liście problemem nie były ;)
A zdradzę Wam jeszcze, że to nie koniec, bo właśnie przede mną leżą i czekają na wypieczenie kolejne kotwiczki :D
Spodobało mi się ich robienie ^.^
Jak tylko zostaną wypieczone i obfotografowane to dodam je na Srebrną Agrafkę.
Skusiłby się ktoś na jakąś?


Dawno nie wrzucałam żadnej piosenki, a całkiem niedawno One Ok Rock wydało nową.
Straaasznie mi się podoba <3
Słucham jej w kółko :D


A co myślicie Wy?

Ancymoncia

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł, wykonanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Nie wiem jak zrobiłaś takie śliczne mini różyczki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kotwice, naprawdę ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale fajna ta piosenka dzięki tb odkryłam tą piosenkę i zespół xd

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)