wtorek, 19 sierpnia 2014

Co robiłam w Chorwacji?

Hej! Wczoraj wróciłam z Chorwacji i już nie będę nigdzie wyjeżdżać, więc nie będzie przerwy w postach ;)
Teraz postaram się streścić w jednym poście co robiłam tam przez te dwa tygodnie.
(Od razu ostrzegam, że post będzie długi :p)


Na początek może pokażę przepiękny typowo Chorwacki krajobraz :)

I teraz powinnam jeszcze dodać, że przed wyjazdem kupiłam sobie wodoodporny aparat.
Specjalnie, żeby porobić zdjęcia na pamiątkę.
Jak się okazało aparat spisuje się świetnie nie tylko pod wodą, ale o tym to w dalszej części posta. 
Na razie skupię się na zdjęciach spod wody.

I oczywiście ryby :)






A oprócz ryb na dnie można było znaleźć równie ciekawe rośliny






Oraz jeżowce, które były praktycznie wszędzie.


I widok powierzchni widzianej spod wody :D


Oraz śliczna muszelka, którą wyłowiłam... niestety okazało się, że coś w niej mieszka >.<


Moje zbiory muszli, które wyłowiłam.
Te okrągłe są pozostałościami po jeżowcach.


Jak wróciłam do domu i przejrzałam ponownie wszystkie muszelki to okazało się, że w niektórych pochowały się maleńkie krabiki. Niestety zauważyłam je dopiero jak już się zasuszyły :c


Znalazłam też nieżywego jeżowca, ale wciąż mającego igły.
Parę razy już się zdążyłam ukłuć...



To zdjęcie wyjątkowo lubię. 
Taka muszla pasowałaby mi na naszyjnik. Szkoda, że jest zbyt krucha, żeby cokolwiek z niej zrobić :(


A oto mały mieszkaniec ogrodu przed domem :)
Wyjątkowo przyjacielski.





Jak wspomniałam już wcześniej nowy aparat okazał się nie tylko świetny pod wodą, ale okazało się, że robi cudowne zbliżenia!
Oto efekty mojej zabawy :)




A zgadlibyście co rośnie w taki sposób?
Sprawdziłam osobiście przy użyciu młotka xD
W środku znajduje się migdał.


W dniu wyjazdu kiedy wyszłam sobie na krótki spacer spotkałam się z malutkim żółwiem :3
Oczywiście nie obyło się bez zdjęć.



I oczywiście muszę się pochwalić tym, co upatrzyłam sobie w malutkim sklepiku z ręcznie robioną biżuterią.
Baaardzo mi się podoba i jeszcze ta kotwiczka <3



Ancymoncia

3 komentarze:

  1. Świetne zdjęcia :D Ja w wakacje z morskich zwierzątek spotkałam tylko kraby, które "dziobały " wszystkich po kostkach i wredne meduzy, które mnie pare razy poparzyły XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Można spytać w jakiej miejscowości byłaś? ;) ja tez w tym roku byłam w Chorwacji ;) śliczne zdjęcia! A migdał, zgaduję, był niedobry? Ja też skusiłam się na te brązowe, ale były okropne xd a muszelki zebrałaś świetne, ja zebrałam całe pudło i zamierzam je wykorzystać do biżuterii, ale póki co przez wode morska niemiłosiernie śmierdzą xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w miejscowości o nazwie Pirovac.
      A migdał mi akurat nie zasmakował, ale dorosłym smakował ;p
      Moje muszle też śmierdzą, więc na razie trzymam je na balkonie i czekam aż przestaną >.<

      Usuń

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)