poniedziałek, 3 listopada 2014

Halloween :D

Może trochę się z tym Halloween spóźniłam, ale miałam trochę na głowie + dodatkowo laptop nie chciał ze mną współpracować w zgrywaniu zdjęć >.<
Ale w końcu się wszystko udało i oto jestem! :D

Zaczynając od początku...
Jakiś czas temu dostałam od mamy prezent - dynię.
Ja oczywiście ucieszona jakby to było nie wiadomo co, szybciutko zabrałam się do drążenia jej.
Musze przyznać, że nie miałam pojęcia jak powinnam to zrobić, więc robiłam wszystko na wyczucie :P
Ale wyszło, jak dla mnie, świetnie :3



A w sam Halloween, kiedy otwierałam w szkole moje śniadanie ujrzałam coś takiego:




Byłam baaardzo zdziwiona tym śniadaniem, ale chyba powoli zaczynam się przyzwyczajać, że moja mama lubi robić takie rzeczy ;)


A to jeszcze moja kolacja, również stylizowana na dynię.


I lizak, który widzieliście już parę zdjęć wyżej.


Ancymoncia

1 komentarz:

  1. wow, prawdziwie halloweenowo! ^^ U mnie nigdy nie obchodziło się tego dnia, może dlatego że moja rodzina jest katolicka i uważają że halloween to kolejne 'komercyjne święto', co w sumie jest trochę prawdą. To oko super wygląda, podbiło moje serce, mimo iż nie wiem co to dokładnie jest :D A i prawie bym zapomniała! Przecudna ta Twoja dynia, wygląda jakbyś już zrobiła takich paręnaście, a nie że tak tylko na wyczucie ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)