niedziela, 31 stycznia 2016

Kotowato :3

Dzisiaj ponownie kilka kolczyków w trochę innym stylu ;)

Zacznijmy od mojego ulubieńca ^^





Te zdjęcia w uchu wymagały ode mnie siedzenia w dziwnych miejscach, w dziwnych pozycjach z kabelkiem w ręku, a i tak wyszły tak sobie :/
Nie lubię jak tak jest >.<



Oraz już trochę bardziej tradycyjne - kolczyki z łapkami :3


Nareszcie mam ferie, tylko śniegu coś brak :/
Ale obiecałam sobie, że spożytkuję każdą chwilę, więc zabieram się do roboty ;)
Może mi się uda wytrwać w tym postanowieniu xD

A tak poza tym
Uwaga~
Uwaga~
Właśnie wybił 400 post ^^
Jak ten czas szybko leci :D

 Ancymoncia

czwartek, 28 stycznia 2016

Dary morza

Zdążyłam! ^^
Udało mi się wczoraj skończyć ten oto naszyjnik, a dzisiaj wróciłam o nawet przystępnej porze i miałam możliwość zrobienia mu zdjęć~
Tak więc wyrobiłam się idealnie :D

Ale teraz czas na kilka słów o samym naszyjniku.
Kiedy zobaczyłam to wyzwanie pierwsze co przyszło mi do głowy to moje "wiadro" muszli stojące pod szafką, ale nic szczególnego nie umiałam wymyślić... A przecież nie będę robić byle czego, prawda? :D
No więc dopiero jakoś niedawno poszperałam w wiaderku trochę głębiej i znalazłam kilka części kraba.
Na początku byłam w szoku co tu robi krab, ale jak się okazało moi rodzice, kilka lat przed moim urodzeniem znaleźli go na plaży (już martwego oczywiście xD) i zabrali ze sobą~
Tak więc krab trochę lat już ma :D
Niestety nie uchował się idealnie ani w całości...
Potem mój wzrok przykuła jedna muszla, nie najładniejsza, ale jednak miała to "coś" w sobie.
I wtedy w mojej główce zaświtał pewien pomysł~
Może by tak dorobić resztę kraba i połączyć go z tą muszlą?
I tak zrobiłam ^^

Wydaje mi się, że wyszedł całkiem znośnie, a nawet jestem z niego dumna, bo kilka osób nie potrafiło już wskazać miejsc, które są dorobione, a które oryginalne ;)
(Tak przy okazji dodam jeszcze, że wszystkie krabie stawy, które się uchowały wciąż działają! :D
Na początku trochę się przeraziłam kiedy poruszyłam jego szczypcami, ale potem uznałam to za fajną rzecz ^^)

No ale dobra, rozpisałam się, a nie pokazałam jeszcze ani jednego zdjęcia, tak więc lecimy~


Pomimo tego, że naszyjnik wygląda na ciężki wcale taki nie jest~




Dodałam jeszcze kilka błękitnych, ślicznie połyskujących w słońcu koralików, żeby bardziej podkreślić morze, czyli miejsce skąd ten naszyjnik w większości pochodzi ;)


Raczej rzadko pokazuję swoje prace od tylnej strony, ale tym razem zrobię wyjątek, bo i tylna część prezentuje się niczego sobie :)


I jak? Jesteście w stanie powiedzieć w których miejscach jest dolepiony? ;)
Na ostatnim zdjęciu widać pęknięcie, ale w tym miejscu akurat sklejałam klejem oryginalny pancerzyk :)


Naszyjnik oczywiście zgłaszam na kończące się już wyzwanie Kreatywnego Kufra :D



A tak poza tym - jutro już ostatni dzień szkoły i nareszcie ferie! ^^

Ancymoncia

wtorek, 26 stycznia 2016

Świnki

Dzisiejszy dzień jakoś strasznie mnie wymęczył >.<
Najdziwniejsze jest to, że nie robiłam nic tak męczącego...
Sprężam się z postem i idę robić resztę rzeczy, a potem już tylko ciepłe łóżeczko ^^

Ostatnio miałam fazę na zwierzakowe kolczyki~
Kiedyś pokazywałam już tu bardzo podobne żabki, teraz czas na inne gatunki ;)
Zaczynając od świnki ^^






Oraz kolejna świnka, tym razem jako zawieszka :3




Tak w ogóle, ostatnio mam tyle pomysłów, tyle pozaczynanych projektów, tyle wszystkiego do zrobienia a czasu albo weny brak >.<
Ostatnimi dniami udaje mi się nawet z wszystkim wyrobić i jeszcze wyspać, co można uznać za postęp :D
Jak na razie moim priorytetem jest skończenie rzeczy na wyzwanie KK, bo dopiero do mnie dotarło, że za kilka dni się kończy, a u mnie jeszcze końca nie widać... Ech...
Trzymajcie kciuki, żebym się wyrobiła xD

Ancymoncia

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Zimowy wianek

Śnieg za oknem stopniał (przynajmniej u mnie :P), tak więc pora nadrobić sztucznym - moim~
Pierwszy wianek nie mający nic wspólnego z roślinami :D




Z robieniem zdjęć kolejnym wiankom poczekam aż będzie trochę cieplej i będę mogła wyjść na dwór >.<

Ancymoncia

niedziela, 24 stycznia 2016

Malowane koszulki cz. 3

Ostatnia już część koszulek~
Choć może nie tylko samych koszulek, bo jedna inna część garderoby też tu się pojawi ;)




Spodnie w kropki może nie wyglądają, ale były najbardziej czasochłonne...







A teraz czas na moją dumę :3
Meduzę~






Planuję nie skończyć na tej jednej meduzie i porobić jeszcze inne, ale zobaczymy kiedy się do tego zabiorę xD

Ancymoncia

sobota, 23 stycznia 2016

Naszyjnik z czaszką

Lekcje zrobione już w sobotę?
W moim wypadku to jakiś cud xD
Ale dużo ich nie było i teraz przynajmniej jest więcej czasu na wszystko inne~
Zdjęcia już zrobione, nowy wianek skończony.
Teraz próbuję swoich sił w troszkę innych kwiatach, zobaczymy co z tego wyjdzie ^^

A dzisiaj mam Wam do pokazania prosty naszyjnik z czaszką :3




Ancymoncia

czwartek, 21 stycznia 2016

Malowane koszulki cz. 2

Nie ma to jak żyć w błogiej nieświadomości myśląc, że post już opublikowany...
A on sobie czeka w wersjach roboczych :/
Ale ważne, że sobie wreszcie o nim przypomniałam~

Dzisiaj pora na kolejną część malowanych koszulek ^^



\

A teraz czas na "pierwszą z pierwszych" koszulkę xD
Próbowałam w ogóle zrozumieć jak te farby działają itp.
Przy robieniu zdjęć po raz pierwszy w ogóle założyłam tą koszulkę :P




Na zdjęciach zresztą widać, że koszulka już znoszona i w nie najlepszym stanie ;P


Ta koszulka z kolei bardzo mi się podoba, ale tylko na płasko :/
Na mnie wygląda już tak meeeeeh...
Ale z róży jestem bardzo dumna ^^
Przyznam się, że malowana mając pod spodem wydruk xD




A te najlepsze koszulki zostawiłam do ostatniego posta ;)

Ancymoncia

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Robocik

Lekcje wyjątkowo szybko zrobione, teraz tylko wrzucić posta i lecę do serialu ^^
I oczywiście do lepienia~
Serial bez robienia czegoś łapkami to nie to samo xD
Jestem właśnie w trakcie lepienia róż do kolejnego wianka~
Tak jakbym nie miała ich już wystarczająco dużo xD
Ale tym razem róże będą ciut inne i jestem z nich meeega dumna ^^

Właśnie popatrzyłam na półkę z wiankami i tak coś mnie tknęło, żeby sprawdzić ile z nich zagościło na blogu...
Połowa, zapomniałam o całej drugiej połowie i tak sobie siedzę święcie przekonania, że wszystkie już widzieliście :P
A tu jednak niespodzianka.
Dajcie mi wolny dzień i dobre światło to poogarniam zdjęcia~

A dziś mały, skromny, delikatny robocik~
Jedynym dodatkiem jest serduszko na tułowiu.
Oraz jego majtające się rączki i nóżki ^^




Ruszyłam się wczoraj z domu, żeby zobaczyć choć trochę z pochodu Czterech Duchów Miasta, ale nie dość, że stałam na ulicy przez ponad 40 minut i czekałam, to nawet po pojawieniu się "ducha" nie zrobiło się ciekawiej :/
Albo to po prostu ja nic z tego nie zrozumiałam.
Trudno się mówi >.<
Poużalam się jeszcze, że jestem za niska i praktycznie wszyscy mi wszystko zasłaniali ;-;
Jedyne co robiłam to stawałam na wszelkich możliwych krawężnikach, na paluszkach i podnosiłam telefon jak najwyżej się dało... :c
Ale o to kilka zdjęć~




Ancymoncia