niedziela, 21 sierpnia 2016

Kwitnąca wiśnia - wianek

Witam wszystkich którzy tu jeszcze zaglądają!
Przyznaję się... "Troszkę" zaniedbałam tego mojego bloga...
Przez tak długi czas oczywiście wiele rzeczy wydarzyło się w moim życiu, ale podsumuję tu tylko kilka najważniejszych :)
Tak więc, zdałam egzaminy gimnazjalne dość dobrze, gimnazjum również skończyłam z satysfakcjonującą średnią~
Swoją starą szkołę opuściłam z tytułem najlepszego absolwenta, no i dostałam się liceum, do którego chciałam ^^
(Ale najlepsze - ze szkoły z klasami od a do c po max 13 osób trafiłam do klasy h z 33 osobami xD
Na pewno będzie to dla mnie jakieś nowe wyzwanie ;) )
Oprócz tych, typowo szkolnych spraw - w maju tego roku spełniłam jedno ze swoich marzeń ^^
Wybrałam się do Warszawy na koncert mojego ulubionego zespołu - B.A.P
To było na prawdę niesamowite przeżycie <3
Szczególnie, że udało mi się dostać wraz ze znajomymi do pierwszego rzędu, na przeciw sceny, więc wrażenia były wspaniałe :D
Jeśli chodzi o wakacje - jak co roku wybrałam się na obóz żeglarski (i jak co roku cudownie się bawiłam ^^). Potem czekał mnie jeszcze wyjazd z rodzicami oraz przyjaciółką na Warmię.
Teraz siedzę już tylko w domu i psychicznie przygotowuję się na powrót do szkoły...
Ale wierzę, że jakoś to będzie ^^

A jeśli chodzi o sprawy bardziej powiązane w tematyką bloga - wciąż lepię.
Nigdy nie przestałam i w najbliższej przyszłości również nie zamierzam ;)
Jedynym problemem był brak chęci na robienie temu wszystkiemu zdjęć...
Nawet jak próbowałam to te zdjęcia wychodziły jakieś takie... niefajne :/
Na całe szczęście już mi to chyba minęło :)

Z drugiej też strony, nie chciałam się do niczego zmuszać.
W końcu blog nie miał być tylko kolejnym nudnym obowiązkiem do odbębnienia, a raczej czymś, co sprawia mi przyjemność :D
Tak więc już chyba przeczekałam najgorsze i wreszcie powracam! ^^

Na pierwszy rzut pójdzie wianek kwitnących wiśni~
Zrobiony lata świetlne temu, ale ważne że w końcu doczekał się swoich pięciu minut sławy ;)



No i czas na moje jakże cudowne umiejętności pozowania xD
Ale nawet nie wiedzie ile radochy sprawiło mi robienie sobie tylu zdjęć, a potem śmienie się ze swoich (jakże częstych) głupich min xD



Ale tym razem nie tylko ja zostałam modelką ^^
Tym razem udało mi się znaleźć kogoś jeszcze lepszego!
No i kogoś, na kim ten wianek wyglądał milion razy lepiej :D



Pozostawcie proszę po sobie jeszcze jakiś znak, żebym wiedziała, że ktoś tu wciąż zagląda xD


Ancymoncia :)

3 komentarze:

  1. Sporo z nas przeżywa ostatnio kryzysy związane z blogiem. Fajnie, że nadal jesteś! :)
    Naprawdę uroczy wianek! Pozdrowienia dla modelki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam, że blogi większości osób, które obserwuję nie są aktualizowane od jakiegoś czasu... A szkoda :c
      A jeśli chodzi o modelkę - oczywiście pozdrowiona! ^^

      Usuń
  2. Wakacje były, pogoda była całkiem w porządku to nie ma co się dziwić, że blogi poszły w odstawkę. :)
    Śliczny wianek! :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde miłe słowo pod postami oraz za każdą radę, co powinnam zmienić i poprawić :)
Doceniam każdy zostawiony komentarz! :D
Ale nie toleruję przekleństw, obraźliwych komentarzy i tym podobnych ;)